Lęk dziecka przed pójściem do przedszkola

Dla wielu rodziców zbliża się dzień, w którym będą musieli posłać swoje dziecko po raz pierwszy do przedszkola. Czują niepokój w związku z tym wydarzeniem, ponieważ nie wiedzą, jak zachowa się ich dziecko – czy szybko zaklimatyzuje się w nowym miejscu? czy będzie się bało? czy będzie płakać? czy nie zniechęci się po pierwszym dniu? Wielu młodych rodziców nurtują te pytania. Jak pomóc naszemu dziecku zminimalizować stres związany z nową sytuacją, którą rozdzieli je z rodzicami na pół dnia?

 

Przede wszystkim nie można razem z dzieckiem przez 2 miesiące oczekiwać w strachu na dzień pójścia do przedszkola. Rodzice nie mogą pokazać maluchowi, że sami martwią się tą sytuacją i mają swoje obawy, muszą przekonać malucha, że pójście do przedszkola jest czymś naturalnym, że prawie wszystkie dzieci chodzą do przedszkola. Nie można, nawet w żartach, straszyć dziecka przedszkolem. Ono może takie niewinne żarty odebrać w zupełnie inny sposób.

 

Pierwszym krokiem do oswojenia dziecka z przedszkolem może być zabranie go ze sobą do placówki, gdy idziemy je zapisać. Mamy wtedy okazje pokazać dziecku sale zabaw, zapoznać z nowym otoczeniem. Koniecznie odpowiadajmy na wszystkie pytania zadawane przez malucha, nie bagatelizujmy jego obaw. Rodzic musi przedstawić dziecku przedszkole jako miejsce przyjazne, pełne zabawek, kolorowe i wesołe.

 

Przez pierwszy tydzień – dwa nie zostawiajmy dziecka w przedszkolu na 8 czy 10 godzin. Stopniujmy długość jego pobytu w nowym miejscu. Jeśli jest to możliwe, pierwszego dnia możemy zaprowadzić go tylko na 2-3 godziny i zostać z nim chwilę na sali. Dzieci najbardziej boją się długiej rozłąki z rodzicami. Jest to tak zwany lęk separacyjny, odczuwany przez każdego malucha, który ma mocną więź emocjonalną z rodzicem. Dlatego tak ważne jest, by stopniowo wydłużać czas pobytu dziecka w przedszkolu.

 

Bardzo ważne jest również, aby rodzice odbierali dziecko pozostawione w przedszkolu na czas, by byli o tej godzinie, o której obiecali, że odbiorą malucha. Spóźnienie się rodziców po odbiór dziecka może być przez nie odebrane jako brak dostateczniej miłości z ich strony, chęć pozbycia się go. Jest to lęk przed porzuceniem, który także dotyka niektóre dzieci.

 

Innym rodzajem lęku, który dziecko może odczuwać w tej nowej dla siebie sytuacji, jest lęk przed odrzuceniem przez rówieśników. W każdej grupie społecznej, nawet już u najmłodszych dzieci, tworzą się hierarchie, które szybko ukazują, kto w danej grupie jest liderem, a kto osobą odrzucaną. Tutaj ważna jest rola rodziców już od pierwszych dni dziecka – ciągłe okazywanie mu, że jest ważne, potrzebne i kochane. Takie dziecko ma wystarczająco mocne poczucie własnej wartości, aby poradzić sobie później w grupie rówieśników.

 

Jeśli mimo wszelkich naszych starań dziecko bardzo mocno przeżywa swoje pierwsze dni w przedszkolu, a dodatkowo objawia się to przykrymi skutkami fizjologicznymi, jak moczenie się w nocy, wymiotowanie, problemy z zasypianiem, może oznaczać to, że nie jest ono jeszcze gotowe do pójścia do przedszkola. Dziecko niedojrzałe do takiej sytuacji nie potrafi znieść rozłąki z rodzicami, zwłaszcza z matką. Powinniśmy wówczas zastanowić się, czy nie odłożyć wysłania dziecka do przedszkola na następny rok.